Dziś jest: 27-06-2017
Rada Ministrów przyjęła założenia ustawy f-gazowej Drukuj

Po 5 latach prac (od 23 marca 2009 r. do 13 sierpnia 2013 r.)  Rada Ministrów RP przyjęła, z licznymi zastrzeżeniami, Założenia projektu ustawy o fluorowanych gazach cieplarnianych . W tej sprawie kierowano do Rządu apele o dalsze procedowanie nad regulacją mimo występujących wad (m. in. Krajowa Izba Gospodarcza Chłodnictwa i Klimatyzacji i Ministerstwo Spraw Zagranicznych).

Z dużym uznaniem należy odnotować, że kilka postulatów branży chłodniczej (Krajowa Izba Gospodarcza Chłodnictwa i Klimatyzacji, Stowarzyszenie Chłodnictwa, Klimatyzacji i Pomp Ciepła oraz Stowarzyszenie Naukowo - Techniczne Chłodnictwa i Klimatyzacji) zostało przyjętych mimo sprzeciwu wiodącego w tym zakresie Ministerstwa Środowiska.

Ponieważ przyszła ustawa staje się wierną kopią ustawy "ozonowej", której skuteczność jest oceniana źle i tym samym traci cechy prawa z zakresu ochrony środowiska, to najistotniejszą staje się certyfikacja firm.

 Do ważnych ustaleń RM należy zaliczyć (wyciąg z protokołu ustaleń z posiedzenia Rady Ministrów z dnia 13 sierpnia 2013 r.) :

  1. wyłączenie z projektu propozycji dotyczącej pobierania opłaty z tytułu wprowadzania na terytorium Polski fluorowanych gazów cieplarnianych.
  2. zobowiązanie Ministra Środowiska do zweryfikowania możliwości uwzględnienia w projekcie ustawy przyznawania certyfikatów osobom, które obecnie legitymują się odpowiednim doświadczeniem i uprawnieniami w tym zakresie, bez konieczności zdawania egzaminu i wnoszenia opłat za uzyskanie certyfikatu

W kwestii pierwszej, Krajowa Izba Gospodarcza Chłodnictwa i Klimatyzacji postulowała (pismo z dnia 25.07.2013 do Rady Ministrów):

Cytat z Założeń:    Zakłada się wprowadzenie opłaty za fluorowane gazy cieplarniane, pobieranej za wprowadzanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej fluorowanych gazów cieplarnianych.   (pkt. 2.8.  str. 38).

"Zauważyć należy, że tworzy się nowe obciążenie finansowe dla przedsiębiorców, które jak wynika z dokumentów Komisji Europejskiej jest unikalne w skali Wspólnoty. Pomysł wprowadzenia opłat wzorem substancji kontrolowanych na wcześniejszym etapie nie był zły. Ale wieloletnie opóźnienie we wdrażaniu przedmiotowych certyfikacji doprowadziło do znacznego ograniczenia konkurencyjności polskich przedsiębiorców, również na terenie kraju. W efekcie pojawiło sie sporo firm świadczących usługi objęte certyfikacjami z krajów sąsiednich np. Słowacja, które już dobrze utrwaliły swoją obecność na polskim rynku i fluorowane gazy cieplarniane przywożą,  głównie ze sobą, ze swojego kraju. Ze względu na to, że w żadnym kraju unijnym nie ma takich opłat, polski przedsiębiorca staje się mniej konkurencyjny, gdyż będzie dysponował czynnikiem chłodniczym droższym o wspomnianą opłatę.

Należy zrezygnować z proponowanej opłaty tym bardziej, że w nowelizowanym rozporządzeniu 842/06 Komisja Europejska zamierza wprowadzić swoją dodatkową opłatę."

Wspomnieć trzeba, że opłaty te gromadził Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W sumie zebrano od branży chłodniczej ok. 16 mln zł, z których na cele okreslone w ustawie spożytkowano ok. 1 mln, zaś pozostałe środki - w związku z  likwidacją Funduszu "na jeden dzień" - przejał Skarb Państwa. Ponadtro sam system poboru opłat był niesprawny. Opłaty nie wpłynęły od jednego z większych importerów czynników lub utknęły po drodze w jednym z urzędów marszałkowskich.

W kwestii drugiej Krajowa Izba Gospodarcza Chłodnictwa i Klimatyzacji postulowała (pismo z dnia 25.07.2013 do Rady Ministrów):

"Także zwrócić należy uwagę na kluczowy brak w Projekcie założeń wskazania terminu obowiązku posiadania certyfikatu przedsiębiorcy. Proponuje się:
„… aby projektowana ustawa weszła w życie po upływie 60 dni od dnia ogłoszenia, a w przypadku przepisów dotyczących prowadzenia szkoleń, przeprowadzania egzaminów oraz wydawania zaświadczeń, wydawania certyfikatów i zaświadczeń, utworzenia centralnego rejestru operatorów oraz utworzenia bazy danych przekazywanych w sprawozdaniach dotyczących substancji kontrolowanych i nowych substancji oraz fluorowanych gazów cieplarnianych po upływie 12 miesięcy od dnia ogłoszenia.”
natomiast nie oznacza to, że po okresie 10 miesięcy od publikacji ustawy wszyscy przedsiębiorcy mają certyfikaty, szczególnie że skala certyfikacji w OSR jest niedoszacowana.

Certyfikacja przedsiębiorców może się rozpocząć niejako w drugim etapie, po zaawansowaniu certyfikacji personelu. Z powodów utraty szans na certyfikaty tymczasowe i dużej liczby techników oczekujących na możliwość poddania się procesowi certyfikacji sugerujemy uwzględnienie dosyć powszechnych świadectw kwalifikacji dla substancji kontrolowanych za właściwe dokumenty potwierdzające posiadanie kwalifikacji zgodnie z motywem (3) Rozporządzenie Komisji (WE) nr 303/2008 z dnia 2 kwietnia 2008 r. ustanawiające, na mocy rozporządzenia (WE) nr 842/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady, minimalne wymagania i warunki dotyczące wzajemnego uznawania certyfikacji przedsiębiorstw i personelu w odniesieniu do stacjonarnych urządzeń chłodniczych, klimatyzacyjnych i pomp ciepła zawierających fluorowane gazy cieplarniane celem eliminacji zwłoki w dostępie do certyfikacji dla przedsiębiorców.

Zatem intencją naszego wystąpienia jest wskazanie na zagrożenia, jakie mogą pojawić się z powodu dalszych opóźnień w uruchomieniu odpowiedniej certyfikacji przedsiębiorców, a które są daleko większe niż ewentualna kara nałożona przez Trybunał Sprawiedliwości.

W związku z tym apelujemy o chociaż warunkowe przyjęcie Projektu założeń, mimo wielu zastrzeżeń, które mogą być usunięte na etapie oczekiwanych konsultacji i prac nad ustawą, by krajowa implementacja przedmiotowych przepisów ruszyła z miejsca."

 

Po przyjęciu Założeń do pisania projektu przyszłej ustawy przystąpi Ministerstwo Środowiska (ciekawe, że o pracę zabiegał też RCL). Z uwagi na odbywający się wkróce w Polsce szczyt klimatyczny i duże zaangazowanie Ministerstwa Środowiska w tm zakresie trzeba liczyć się z niemałą zwłoką.

Potem znowu nastąpią konsultacje nad projektem, resorty zgłoszą uwagi, kolejno Stały Komitet Rady Ministrów oceni propozycje i jesli Rada Ministrów przyjmie tekst (możliwe że za rok), to projekt ustawy skierowany zostanie do Sejmu RP. Uchwalona ustawa może trafić do podpisu Pana Prezydenta nie wcześniej niż pod koniec 2014 roku. Certyfikacje (bezterminowe) rozpoczną się zapewne w 2016/2017 r.

I dalej, jeśli Parlament Europejski uchwali nowe Rozporządzenie f-gazowe, to uzyskane certyfikaty, z mocy prawa, wygasną w 2020 r. - będą nowe, już 4-letnie certyfikacje.