Dziś jest: 17-10-2018
Kto będzie kontrolował w Polsce f-gazy ? Drukuj

Na najbliższym posiedzeniu Sejmu RP (4 sierpnia br. - uwaga w internecie dostępna jest transmisja) odbędzie się debata nad ustawą o inspekcji ochrony środowiska. Branżę chłodniczą temat interesuje z powodu fluorowanych gazów cieplarnianych.

Stowarzyszenie Naukowo - Techniczne Chłodnictwa i Klimatyzacji od dłuższego czasu czyni starania o wskazanie w polskim prawie organu uprawnionego do kontroli stosowania przepisów f-gazowych. Organizacja prowadziła w tej sprawie korespondencję z Ministrem Środowiska, następnie z Panem Ministrem Bonim. Jednak propozycja Stowarzyszenia nie była przyjmowana.

Potem projekt ustawy - druk 3272 obecnie - trafił do Sejmu i tu w Podkomisji Sejmowej nasza propozycja została dodana następująco:

g) postępowania z substancjami zubożającymi warstwę ozonową, o których mowa w ustawie z dnia 20 kwietnia 2004 r. o substancjach zubożających warstwę ozonową (Dz. U. Nr 121, poz. 1263, z 2005 r. Nr 175, poz. 1458 i Nr 203, poz. 1683 oraz z 2009 r. Nr 215, poz. 1664), oraz z produktami, urządzeniami i instalacjami zawierają-cymi te substancje, oraz postępowania z niektórymi fluorowanymi gazami cieplarnianymi.

Później w wyniku interwencji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska oraz związków zawodowych inspekcji (w Polsce jest 800 inspektorów !) propozycja została ponownie wykreślona, mimo że Departament Inspekcji i Orzecznictwa nie widzi przeszkód w objęciu kontrolą zagadnień f-gazów już dziś (pismo w strefie członkowskiej).

Chodzi o pieniądze. GIOŚ będzie czynił starania, by w związku z wejściem w życie krajowej ustawy f-gazowej uzyskać z budżetu państwa kilka milionów złotych, z powodu, jak to podano, rozszerzenia obowiązków inspekcji. Natomiast jest oczywistym, że f-gazy zastępują substancje kontrolowane i zasadniczo zadań inspekcji nie przybywa.