Dziś jest: 27-06-2017
Nieważne świadectwo kwalifikacji Drukuj

Technik urządzeń chłodniczych w zakresie substancji kontrolowanych - zawód regulowany

Definicja zawodu regulowanego w rozumieniu dyrektywy 2005/36/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 7.9.2005 r. w sprawie uznawania kwalifikacji zawodowych (Dz.Urz. L Nr 255, s. 22)  należy do zakresu prawa europejskiego. Zgodnie z tą dyrektywą zawód regulowany to działalność zawodowa, której warunki podjęcia lub wykonywania regulowane są bezpośrednio bądź pośrednio przepisami ustawowymi, wykonawczymi lub administracyjnymi nakładającymi obowiązek posiadania specjalnych kwalifikacji zawodowych.

311927 Technik urządzeń chłodniczych R   ... część zawodów oznaczono literą „R”, co oznacza że dany zawód jest zawodem regulowanym prawnie. Są to zawody, do których dostęp jest ograniczony poprzez polskie przepisy prawne, określające konieczność posiadania odpowiedniego wykształcenia, spełnienia wymagań kwalifikacyjnych lub innych dodatkowych wymogów w celu dopuszczenia do możliwości wykonywania takiego zawodu. Jako zawody regulowane rozumiane są również specyficzne uprawnienia, które mogą być nabywane przez przedstawicieli różnych zawodów....  (z klasyfikacji  zawodów i specjalności)

W Rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 20 kwietnia 2009 r. w sprawie upoważnienia Urzędu Dozoru Technicznego do uznawania kwalifikacji (Dz.U. Nr 68, poz. 579) otrzymujemy pewne zawężenie zakresu czynności uznanych za wykonywanie zxawodu regulowanego "technik urządzeń chłodniczych" do:
n)  osób dokonujących naprawy i obsługi technicznej urządzeń i instalacji chłodniczych zawierających substancje kontrolowane,
p)  osób dokonujących demontażu instalacji i urządzeń, odzysku substancji kontrolowanych, recyklingu, regeneracji i unieszkodliwiania substancji.

Zatem do wykonywania zawodu potocznie zwanego "serwisant urządzeń chłodniczych" należy bezwzględnie posiadać świadectwo kwalifikacji, gdy oferuje się (niekoniecznie aktualnie realizuje) zakres prac, o którym mowa wyżej.

O ile po wejściu w życie ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 roku o substancjach zubożających warstwę ozonową przeważał pogląd, że w firmie czy zespole naprawczym winna być przynajmniej jedna osoba ze świadectwem kwalifikacji, to po dopisaniu zawodu technika urządzeń chłodniczych do listy zawodów regulowanych (Ikoniec 2009 r.)  tym świadectwem winni legitymować się wszyscy technicy.

Ministerstwo Gospodarki prowadzi listę podmiotów, gdzie po egzaminie można taki dokument uzyskać. Należy pamiętać, że przepisy nie pozwalają wymienionym na liscie podmiotom na swobodne dysponowanie uprawnieniem, w tym na przekazywanie go innym celem prowadzenia lkursów i ewentualnie egzaminów. Dalej, podmiot może mieć tylko jedną komisję. Wszelkie "porozumienia" czy umowy pomiędzy uprawnionym, wpisanym na listę, a podmiotem realizującym w jego imieniu kursy i egzaminy nie mają tu zastosowania. Z formalnego punktu widzenia uzyskany dokument w takich ośrodkach jest nieważny.


Lista ta w dniu 7 grudnia 2010 r. uległa aktualizacji i w grupie podmiotów prowadzących kursy w poz. 6 dopisano nowy:

 


 Kiedy świadectwo kwalifikacji jest nieważne ?

Przede wszystkim, gdy utraci swoją wazność po 5 latach od pierwszego wystawienia dokumentu.

Świadectwo kwalifikacji może utracić wazność też wtedy, gdy zostanie zakwestionowane przez orzeczenie sądowe, np. w związku z wydaniem dokumentu przez nieuprawniony podmiot.

Czy można wykonywać zawód technika urządzeń chłodniczych w zakresie substancji konmtrolowanych bez ważnego świadectwa kwalifikacji ?

Zdecydowanie NIE.

Jakie konsekwencje mogą spotkać technika wykonującego zawód bez ważnego świadectwa kwalifikacji ?

Odpowiedź zalezy od zagadnień:

  1. czy osoba nie posiadała dotąd świadectwa,
  2. czy dokument utracił w sposób naturalny swoją ważność,
  3. czy też dokument jest fałszywy.

Zarówno w pierwszym jak i drugim przypadku technik może otrzymać grzywnę. Natomiast w trzecim przypadku sprawa jest bardziej skomplikowana i zalezy od kwalifikacji czynu. Możliwe są następujace kwalifikacje (na podstawie kodeksu karnego):

Art. 270. § 1. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

lub

Art. 271. § 1. Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

§ 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Oczywiście ten drugi art. jest dla technika/serwisanta znacznie łagodniejszy. Jednak kwalifikacja czynu zalezy od sądu, czy prokuratora.

Jest pewien element  łagodzący zagrożenie. Otóż świadectwo kwalifikacji wymaga, przynajmniej od osób nie posiadających średniego wykształcenia technicznego, dopełniena obowiązku uczestnictwa w kursie początkowym. Przepisy określają szczegóły takiego kursu i nakazują włączenie do programu prezentacji stanu prawa. Zatem urząd wydający regulację załozył niejako, że pewna grupa osób może nie mieć wiedzy o obowiązujących przepisach w odniesieniu do substancji kontrolowanych. Dopiero na kursie uczestnik zapoznaje się z obowiązkami. Aczkolwiek w doktrynie przyjmuje się zasadę, że nieznajomość prawa nie zwalnia z obowiązku jego przestrzegania, to w tym szczególnym przypadku jest wyjątek.

Zatem, co do zasady, ubiegający się o świadectwo kwalifikacji powinien orientować się w przepisach oraz w tym, kto jest uprawniony do wydania świadectwa, do kogo się o nie zwrócić. Ponieważ wprowadzono wyjątek, więc Ministerstwo Gospodarki prowadzi listę podmiotów prowadzących kursy i prowadzących egzaminy (dwie listy). Jeżeli zainteresowany udaje się na kurs czy przystępuje do egzaminu w ośrodku, którego nie ma na wymienionych listach, to ma pełną świadomość, że efekt takiego kursu czy egzaminu, może wartościowy pod względem merytorycznym, jednak pod względem formalnym jest żaden, dokąd nie wykonuje się przedmiotowego zawodu. Z chwilą jednak przystąpienia do pracy serwisowej czy ogólnie obsługi urządzeń zawierających substancje kontrolowane lub przedstawienia publicznej oferty takiej pracy popełnia się przestępstwo. Ponieważ ustawa "ozonowa" wymienia w przepisach karnych jedynie przypadki, gdy technik nie posiada świadectwa, zaś pomija przypadek posługiwania się świadectwem fałszywym, więc zastosowanie tu ma już kodeks karny. Lepiej zatem całkowicie nie korzystać z fałszywego świadectwa.

Warto zaznaczyć, że grzywna nałożona przez inspektora ochrony środowiska nie jest karą w rozumieniu art. 11 ust. 1 pkt. 2) ustawy o substancjach zubożających warstwę ozonową, która pozbawia technika prawa do ubiegania się o świadectwo kwalifikacji. W innym wypadku serwisant niejako kończy przygodę z chłodnictwem, o ile w prawie "f-gazowym" nie będzie zdefiniowane inaczej.

Jakich podmiotów oferujących świadectwa kwalifikacji należy unikać, by nie mieć problemów ?

Obowiązują dwie zasady:

  1. podmiot musi być wpisany na listę w Ministerstwie Gospodarki
  2. podmiot (z listy) może mieć tylko jedną komisje egzaminacyjną

jeżeli należność za kurs i egzamin pobiera lub wystawia fakturę podmiot, którego ne ma na liście, to jest oczywistym, że jest to nieprawidłowość. Ustawa "ozonowa" nie przewiduje delegowania uprawnień, czyli jednostka (z listy) nie może firmować prowadzenia działań egzaminacyjnych czy kursów w jej imieniu. W innym wypadku jest to zwykłe przestępstwo.

Kto odpowiada w przypadku, gdy firma wysyła pracownika na kurs i egzamin do podmiotu wystawiającego świadectwa kwalifikacji bez uprawnienia ?

Ocena takiego przypadku należy do sądu czy prokuratury w aktualnie prowadzonym postępowaniu. Można tylko szacować, że z jednej strony jest to korzystniejszy moment dla delegowanego na kurs technika, a z drugiej strony i organizujący kurs i wysyłający pracownika (ten już musi znać prawo) działają w grupie, co skutkuje ewentualnie większym zagrożeniem karnym.

Co robić, gdy uzyskałem świadectwo kwalifikacji w podmiocie, którego nie ma na liście ?

Przede wszystkim należy zaniechać prac serwisowych. Ponadto należy zwórcić się pisemnie do podmiotu, który pobrał należność za kurs i egzamin, a wydał świadectwo kwalifikacji w imieniu innej instytucji o podstawę prawną, również do tej instytucji. Można też złożyć wniosek do prokuratury o sprawdzenie ważności dokumentu.


Tematy powiązane: