Inspektor środowiska co pół roku odwiedzi firmę serwisową Drukuj

W Rzeczypospolitej ukazał się artykuł informujący o niektórych aspektach projektu założeń do ustawy o niektórych fluorowanych gazach cieplarnianych. Jak trafnie podkreślono, do pilnowania f-gazów potrzeba nowych 100 urzędników, tak przynajmniej widzi problem Ministerstwo Środowiska. Konsekwencje tego dla firm serwisowych mogą być bardzo poważne. Uwzględniając aktualną tendencję (ponad 80% kontroli w zakresie substancji kontrolowanych ma miejsce w firmach serwisowych), to po tak znacznym wzmocnieniu kadr może być w Twojej firmie realna kontrola środowiska co pół roku.

Bulwersującą jest kwestia planowanej sprawozdawczości.

Projekt przewiduje prowadzenie sprawozdawczości przez firmy serwisowe. Sprawozdanie miałoby być przekazywane do jednostki wyspecjalizowanej.

W wyniku starań Stowarzyszenia Naukowo - Technicznego Chłodnictwa i Klimatyzacji oraz Krajowej Izby Gospodarczej Chłodnictwa i Klimatyzacji oraz poparcia udzielonego przez Ministerstwo Gospodarki zlikwidowano pomysł prowadzenia ewidencji zużycia f-gazów (podobnej do funkcjonującej dziś dla substancji kontrolowanych)

Jednak Ministerstwo Środowiska nadal upiera się przy koncepcji gromadzenia samych sprawozdań rocznych. Jest oczywistym, że wobec braku ewidencji, same sprawozdania mogą zawierać błędne lub zmyślone dane, a ich zbieranie i zabezpieczanie niczym nie różniłoby się od gromadzenia fałszywych banknotów - po co ? W dodatku ze społecznych środków rocznie ma być wnoszona opłata rzędu 300 tys. zł za to gromadzenie sprawozdań.

Za niezłożenie sprawozdania przewiduje projekt karę:

1. Karę pieniężną w wysokości 3000 zł za:
1) nieprzekazanie sprawozdań lub ich kopii, o których mowa w art. 6 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 842/2006;

Warto zwrócić uwagę, o czym mowa w cytowanym art. 6 ust. 1. Otóż prawo unijne nakazuje prowadzenie sprawozdań wyłącznie producentom, importerom i eksporterom, którzy operują ilością większą od jednej tony HFC. Prawo unijne nie nakłada żadnych obowiązków sprawozdawczych na firmy serwisowe.

Na dziś nie ma propozycji kary za złożenie błędnego lub zmyślonego sprawozdania. Nie ma też sposobu weryfikacji danych zamieszczanych w sprawozdaniach.

Dalej, w art. 6 ust. 4

4. Państwa Członkowskie ustalają system składania sprawozdań dla odpowiednich sektorów, o których mowa w niniejszym rozporządzeniu, w celu uzyskania, w możliwym zakresie, danych o emisji.

mowa jest wyłącznie o sprawozdawczości w celu uzyskania poglądu o skali emisji. Tych danych nie posiada firma serwisowa, znajdująca się stale na celowniku inspekcji środowiska, ale użytkownik, który co pół roku składa sprawozdanie z korzystania ze środowiska i wnosi z tego tytułu opłaty i jest kontrolowany przez inspekcję z urzędów marszałkowskich. Jest oczywistym, że dla analizy skali emisji fluorowanych gazów cieplarnianych wystarczy pozyskac odpowiednie dane z tych urzędów. Wdrażanie równoległego systemu sprawozdawczości jest zupełnie nieuzasadnione i stanowić będzie istotne obciążenie przedsiębiorców w państwie, którego rząd wdraża do codziennej praktyki hasło: stworzenie najlepszych w Europie warunków prowadzenia działalności gospodarczej (ze strony internetowej Ministerstwa Gospodarki).

Jest jeszcze czas na podjęcie odpowiednich kroków, by przeciwdziałać nieprzemyslanej koncepcji sprawozdawczości. Niech sprawozdaje ten, u kogo czynnik ucieka do atmosfery.


Tematy powiązane: